Nasza drużyna pożarnicza

24 września na pierwszym po wakacjach spotkaniu i po krótkiej integracji z nowymi członkami rozpoczęliśmy naukę radzenia sobie z coraz trudniejszymi założeniami z tematyki gaszenia pożarów. Młodzież musiała sobie poradzić z budową linii gaśniczej na odległość ponad 100m w wyniku utrudnionego dojazdu do miejsca zdarzenia. Dodatkowo zwróciliśmy szczególną uwagę na pracę przy rozdzielaczu oraz na różne sposoby natarcia. Nie zabrakło także prac zasilających samochód GBARt MAN, których zadaniem było odpowiednie zasilenie z motopomy pływającej, bez spadku wydajności na linii gaśniczej.